Tego rodzaju dowcipy były spontaniczną formą oporu wobec systemu totalitarnego. Niewątpliwe pełniły też funkcję terapeutyczną, jako antidotum na codzienne traumy życia w „najbardziej postępowym ustroju”. Ich przykłady zachowały się do dziś nie tylko w aktach ubeckich, prokuratorskich i sądowych; skrupulatnie gromadzili je również pracownicy Radia Wolna Europa.
Raporty informacyjne RWE
Zespół archiwalny Instytutu Badawczego Radia Wolna Europa/Radia Swoboda (Radio Free Europe / Radio Liberty Research Institute) jest przechowywany w Vera and Donald Blinken Open Society Archives w Budapeszcie1. W jego ramach, w podzespole General Records, znajduje się seria Information Items. Tworzy ją 77 szpul z mikrofilmami ponad 70 tys. dokumentów, opracowanych przez pracowników RWE w latach 1951–1957, które opisują rzeczywistość państw Europy Środkowo-Wschodniej zależnych od Związku Sowieckiego. Oryginały dokumentów, stanowiących swoiste raporty informacyjne, nie zachowały się. Mikrofilmy zdigitalizowano i udostępniono na stronie internetowej archiwum2.
Zakres odnoszących się do Polski informacji zawartych w raportach jest bardzo szeroki. Obejmuje zarówno zagadnienia polityczne, jak również gospodarcze czy społeczne. Wiele dokumentów dotyczy funkcjonowania partii komunistycznej oraz szeroko rozumianego aparatu represji. Liczne, często zaskakujące, są też szczegółowe opisy rozmaitych aspektów życia codziennego. Zawarte w nich informacje z pewnością powinny zainteresować nie tylko profesjonalnych badaczy, lecz także pasjonatów historii w jej wymiarze ogólnopolskim i regionalnym.
Raporty opracowywano i weryfikowano w monachijskiej siedzibie radia, w funkcjonującym w jego ramach Wydziale Ewaluacji3, na podstawie źródeł rozmaitej proweniencji. Większość raportów bazuje na relacjach nadsyłanych przez sieć biur terenowych RWE, funkcjonujących w Europie Zachodniej i w Turcji. Zawarte w nich dane przekazywały zatrudnionym w tych placówkach reporterom osoby przybyłe zza żelaznej kurtyny (głównie emigranci, uciekinierzy, zwolnieni więźniowie narodowości niemieckiej, zachodni turyści) w trakcie rozmów (wywiadów), które przeprowadzano z nimi m.in. w urzędach imigracyjnych oraz obozach dla uchodźców.
Kierownictwo RWE rekomendowało wykorzystywanie w audycjach radiowych jedynie tych raportów, które w trakcie weryfikacji zostały uznane za wiarygodne.
Polskie dowcipy polityczne w raportach informacyjnych
W kilkuset raportach informacyjnych zacytowano żarty, które reporterzy usłyszeli od przybyszów z krajów komunistycznych. Jest wśród nich wiele dowcipów politycznych pochodzących z Polski. W oryginalnych dokumentach odnotowano je w języku polskim i/lub angielskim. Oto niektóre z nich.
Wiosna 1951 r.:
„Nowa formuła małżeńska w Polsce Ludowej: w imię ojca Stalina, w imię ducha Lenina, rozmnażajcie się według praw Miczurina”.
Wrzesień 1951:
„– Jaki jest dzienny koszt życia w Polsce?
– W rzeczywistości bardzo niski: jedynie 2 złote i 75 groszy.
– Jak to obliczyłeś?
– Całkiem prosto. Kilogram chleba plus gazeta. W gazecie znajdziesz wszystko, czego gdzie indziej brakuje”.
Lato 1951 r.:
„Nowy polski orzeł: »Zdjęliście mi koronę, powyrywaliście mi pióra, ale głowy na lewo mi nie odkręcicie«”.
Jesień 1951 r.:
„Jaka jest różnica między słońcem a węglem? Słońce idzie na Zachód, a węgiel na Wschód”.
Jesień 1951 r.:
„Dlaczego w sklepie mięsnym możesz kupić świński łeb, ale bez ozora. Bo ozór odcinają, żeby nie powiedział, gdzie się podziała reszta mięsa”.
Marzec 1952 r.:
„Pewnego dnia kupując żywność żona sekretarza partii komunistycznej spotkała znajomą kobietę, małżonkę zwykłego robotnika. Po wymianie pozdrowień żona sekretarza pożegnała się, mówiąc: »Śpieszę się do domu, mamy obiad między pierwszą a drugą. A kiedy wy zwykle jecie?« »We wtorki i czwartki« padła szczera odpowiedź”.
Lipiec 1953 r.:
„W jednej z fabryk przemysłu metalowego odbyła się masówka w sprawie podwyższenia norm pracy. Delegat partii wygłosił przemówienie, w którym powiedział, że budujemy teraz Polskę Socjalistyczną, wobec czego każdy musi pracować lepiej, szybciej i taniej i zaproponował jednomyślne przyjęcie uchwały o podwyższeniu norm. Po jego przemówieniu przewodniczący zapytał, czy ktoś chce zabrać głos. Stary majster Zieliński, znany z tego, że nic nie mówi, bo się jąka, podniósł rękę. Zaniepokojony przewodniczący pyta:
– »Co chcecie powiedzieć Zieliński?«.
– »Ja…ja…ja…chciałem tyl…tylko powiedzieć: niech ży…żyje towarzysz Minc«.
– »No dobrze, dobrze, Zieliński«.
– »Ale ja je…je…jeszcze nie skończyłem. Ja…Ja…je…jeszcze chciałem do…dodać: niech żyje ca…cała jego ro…rodzina«.
– »Bardzo dobrze Zieliński«.
– »A… Ale ja…ja jeszcze nie skończyłem. Ja…ja chcia…chciałem powiedzieć: niech o…o…oni wszyscy ży…żyją…za 600 złotych miesięcznie«”.
Luty 1955 r.:
„Ludzie w Polsce dzielą się teraz na trzy klasy: panów, obywateli i towarzyszy. Do piątego w każdym miesiącu wszyscy są panowie, bo ich na wszystko stać. Do piętnastego są obywatele, bo się bez wielu rzeczy obywają. A potem są towarzysze, bo lubią towarzyszyć każdemu, kto idzie coś zjeść”.
Kwiecień 1955 r.:
„Dlaczego od pewnego czasu nie ma Bęc-Walskiego4 w »Przekroju«? Bo siedzi”.
Listopad 1955 r.:
„W »Mincburgu«5 w Warszawie woźny znalazł w przedsionku niemowlę, a ponieważ tam mu było najbliżej, zaniósł je do Ministerstwa Przemysłu Lekkiego. Sam pan minister oglądnął podrzutka, pomyślał i powiedział: »To chyba nie z naszego działu. Po pierwsze u nas nic się nie dzieje od przeszło dziewięciu miesięcy. Po drugie, o ile nawet u nas ktoś coś zrobi, to to nie ma ani rąk ani nóg, a ja widzę, że ten dzieciak ma ręce i nogi. A po trzecie, gdyby u nas nawet coś się działo, to chyba po cichu, a ten dzieciak wrzeszczy na całe gardło. Znaczy się, nie nasz«”.
Październik 1956 r.:
„Pytanie: Co jest gorsze niż kult jednostki? Odpowiedź: Kult zera”.
1 Zespół archiwalny nr HU OSA 300.
2 Dostępne: https://osaarchivum.org/ [dostęp 5 VI 2024].
3 Na przestrzeni lat komórka ta dwukrotnie zmieniała nazwę – na Wydział Ewaluacji i Studiów oraz Wydział Studiów i Analiz. Wieloletnim pracownikiem utworzonej w 1951 r. Polskiej Sekcji Ewaluacji był Kazimierz Zamorski. Jego wspomnienia zawierają interesujący opis funkcjonowania sekcji, zatrudnionych w niej osób oraz jej usytuowania w strukturze RWE. Zob. K. Zamorski, Pod anteną Radia Wolna Europa, Poznań 1995.
4 August Bęc-Walski – postać fikcyjna, bohater publikowanych w latach 1945–1954 w „Przekroju” propagandowych rysunków satyrycznych Karola Ferstera ps. „Charlie”, uosobienie wyśmiewanych przedstawicieli „reakcji”, zwolenników „zgniłego” Zachodu wrogo ustosunkowanych do rzekomego socjalistycznego postępu i rzeczywistości tzw. Polski Ludowej.
5 Obiegowa nazwa budowanego w latach 1947–1949 gmachu Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego mieszczącego się przy placu Trzech Krzyży w Warszawie, nawiązująca do nazwiska przewodniczącego komisji Hilarego Minca; równolegle funkcjonowało określenie „Mincówka”. Ministerstwo Przemysłu Lekkiego mieściło się przy ul. Wspólnej.
