27 listopada 1959 r. w Karlsruhe odbył się wernisaż wystawy. Jej pomysłodawcą był pochodzący z rodziny o tradycjach prawniczych, student językoznawstwa z Berlina Zachodniego, Reinhard Strecker. Dziadek Reinharda, Otto Strecker, sędzia w Senacie Cywilnym Sądu Rzeszy, miał udział w powstaniu kodeksu niemieckiego prawa cywilnego. Jego ojciec – Walther Strecker, przeciwnik rządów Hitlera, był w latach 30. i 40. XX w. sędzią w Berlinie. Reinhard Strecker urodził się 8 września 1930 r. w Cedyni (ówcześnie Zehden), po wojnie przebywał we Francji, maturę zdał w Berlinie Zachodnim, w którym osiedlił się w 1954 r.
Walka przeciw bezkarności
Kampanię przeciwko powrotowi byłych nazistów do struktur władzy w RFN rozpoczęła wschodnioniemiecka organizacja o nazwie Komitet Jedności Niemiec (ADE), wydając 23 maja 1957 r. broszurę pt. „Wczoraj hitlerowscy sędziowie winni krwi – dziś elita sądownicza Bonn”, która wymieniała wyroki śmierci, nazwiska ofiar oraz dawne i aktualne miejsca pracy sprawców. Dane pochodziły z akt sądów specjalnych III Rzeszy.
Reinhard Strecker dostawał anonimowe telefony oraz listy zawierające obelgi i groźby, co jednak nie powstrzymało go przed dalszym eksponowaniem wystawy, ani nie skłoniło do zaprzestania działalności, zmierzającej do postawienia przed sądem byłych nazistowskich sędziów i prokuratorów.
Działalność Komitetu Jedności Niemiec nie wpłynęła na postawę rządu federalnego. Dodatkowym jej skutkiem była natomiast konsolidacja postaw części władz RFN w obronie atakowanych prawników. Jedynie pojedynczy członkowie opozycyjnej SPD domagali się w parlamencie niemieckim śledztw przeciwko byłym nazistowskim prawnikom nadal zatrudnionym w sektorze publicznym.
Z inicjatywą sprawdzenia informacji zawartych w kolejnej broszurze ADE z lutego 1959 r., zawierającej listę 800 byłych sędziów, wystąpił wówczas Reinhard Strecker. Z pomocą grupy studentów przeanalizował dokumenty pozyskane przez ADE z archiwów niemieckich i Europy Wschodniej (organy sądowe RFN odmówiły mu wglądu do akt), tworząc ok. 140 teczek osobowych celem zaprezentowania ich publicznie.
Miejsce na wystawę nie zostało wybrane przypadkowo – Karlsruhe było siedzibą Federalnego Sądu Najwyższego, a także Trybunału Konstytucyjnego. Wystawa miała bowiem niejako zmusić do podjęcia dyskusji na temat odpowiedzialności niemieckich prawników ówczesnego prokuratora federalnego Maxa Güde, który, dając wsparcie wystawie Streckera, przyczynił się poniekąd do jej sukcesu.
Opór
Wystawa została otwarta w Hali Miejskiej w Karlsruhe, jednak z powodu pisma SPD (początkowo popierającej inicjatywę Streckera) do lokalnych komórek partii z zakazem wspierania wystawy, władze ratusza wymówiły najem grupie studentów, którzy wystawę przenieśli do restauracji „Krokodil” znajdującej się nieopodal Prokuratury Federalnej. SPD nie chciała być posądzona o współpracę z działaczami z Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Wystawę zwalczały również władze RFN, także zarzucając grupie Streckera propagandę na rzecz NRD.
Reinhard Strecker dostawał anonimowe telefony oraz listy zawierające obelgi i groźby, co jednak nie powstrzymało go przed dalszym eksponowaniem wystawy, ani nie skłoniło do zaprzestania działalności, zmierzającej do postawienia przed sądem byłych nazistowskich sędziów i prokuratorów.
Wystawa została pokazana w kilku miastach uniwersyteckich RFN, m.in. Berlinie, Hamburgu, Frankfurcie. Mimo utrudnień ze strony miejscowych władz, w tym prób cenzury, była prezentowana do 1962 r., a dzięki studentom brytyjskim i holenderskim, można ja było obejrzeć także m.in. w Oksfordzie i Amsterdamie.
Dalsze losy
Reinhard Strecker brał również udział w przygotowaniach procesu Adolfa Eichmanna, a w czasie samego procesu zorganizował w Izraelu wystawę na temat hitlerowskich prawników pt. „Dlaczego Eichmann nie może być sądzony w RFN”. W 1961 r. wydał książkę z dokumentami dotyczącymi przeszłości Hansa Globke’go, prawnika w III Rzeszy, a po wojnie szefa urzędu kanclerskiego Adenauera, pt. „Dr. Hans Globke. Aktenauszüge, Dokumente” (za którą Globke wytoczył mu proces).
Od 1960 r. często bywał w Polsce, korzystając ze zbiorów polskich archiwów, w tym Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich. Udostępnił polskim władzom przygotowane przez siebie listy niemieckich prawników z okresu III Rzeszy, nadal czynnych zawodowo w RFN. Z opracowanej przez Streckera kartoteki korzystały również niemieckie organa sądowe i naukowcy.
Działalność Streckera doprowadziła do rozpoczęcia przez niemieckie prokuratury śledztw przeciwko czynnym zawodowo byłym nazistowskim prawnikom. Chociaż z 87 tys. sprawców, przeciwko którym wszczęto postępowania, niemieckie sądy skazały zaledwie 7 tys. osób, sam Strecker uważał, że wystawa zmieniła podejście Niemiec do ich przeszłości i ułatwiła postawienie przed trybunałem zbrodniarzy z okresu III Rzeszy.
* * *
W Archiwum IPN znajduje się Kolekcja Książka i Wiedza pt. „IV Rzesza”, zawierająca dokumentację zbrodni niemieckich w okupowanej Polsce oraz materiały dotyczące sprawy Reinharda Streckera z 1966 r.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
