Proszę czekać,
trwa ładowanie strony...

„Nauczyliśmy się bronić swej Ojczyzny”. 45 lat NSZZ „Solidarność”

Autor: Robert Piwko, Szymon Kiełb, Paulina Baran, Ryszard Śmietanka-Kruszelnicki, Marzena Grosicka, Barbara Kasprzyk-Dulewicz, Paweł Perchel 2025

Dodatek prasowy Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach, który ukazał się 28 sierpnia 2025 roku w gazecie „Echo Dnia Świętokrzyskie”. Znajduje się w nim siedem artykułów, które między innymi przedstawiają kulisy strajków i powstawania związków zawodowych w zakładach pracy na Kielecczyźnie.

 

W wydaniu:

Wydarzenia z sierpnia i września 1980 r. miały charakter przełomowy. Komitety strajkowe reprezentujące poszczególne zakłady wraz z oficjalnymi przedstawicielstwami władz państwowych podpisały porozumienia kończące strajki oraz gwarantujące realizację przedkładanych postulatów. Porozumienia takie zawarto kolejno w Szczecinie, Gdańsku, Jastrzębiu-Zdroju i Dąbrowie Górniczej w sierpniu i wrześniu 1980 r.

Historie działaczy „Solidarności” budzą podziw, zaciekawiają i pokazują, że ludzie pomimo różnic powinni mówić jednym głosem, szczególnie w obliczu zagrożeń, niesprawiedliwości czy ucisku.

- Czułem, że idzie nowe, coś, co jest niezależne, co nie jest trzymane za uzdę ówczesnych władz. Wtedy powstała „Solidarność”, panna „S”, jak ją nazwaliśmy. Wtedy w tej pannie „S” się zakochałem i kocham ją do dziś

– mówi w wywiadzie Waldemar Bartosz.

Pracownicy wybrali Zakładowy Komitet Strajkowy oraz wydziałowe trójki pracowników. Wśród 32 postulatów skierowanych pod adresem administracji zakładowej, władz miasta, zjednoczenia i ministerstwa, wręczonych dyrektorowi fabryki, na pierwszym miejscu zapisano: „Popieramy postulaty zgłoszone przez Wybrzeże”. Żądano również dopuszczenia do środków masowego przekazu wypowiedzi przedstawicieli MKS Wybrzeże.

Podpisanie porozumień sierpniowych i narodziny „Solidarności” spowodowało przełom w historii Polski. Przedstawiciele komitetów założycielskich z całego kraju zdecydowali się 17 września 1980 r. powołać jedną, scentralizowaną organizację, pod nazwą Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność” z siedzibą w Gdańsku. Wrzesień 1980 r. przyniósł wiele spektakularnych wydarzeń także na terenie Kielecczyzny. Pracownicy kolejnych zakładów upominali się o swoje prawa.

Protest został poważnie potraktowany przez władze zakładu. Dyrekcja przedsiębiorstwa podjęła rozmowy ze strajkującymi i poprosiła o czas na rozpatrzenie postulatów. Równocześnie rozpoczęła się akcja Służby Bezpieczeństwa. Najbardziej aktywnych uczestników przesłuchiwano, a także przeprowadzono rewizje w ich mieszkaniach. Przedstawiciele istniejących związków i partii starali się przekonać załogę, że powstanie wolnego związku zawodowego nie jest możliwe, a strajki na Wybrzeżu są wynikiem działań „wichrzycieli”.

Mimo represji, prób zastraszania i manipulacji ze strony aparatu władzy, w Starachowicach - podobnie jak w całym kraju - dojrzewała nowa siła społeczna. Zastraszona po wydarzeniach Czerwca 1976 roku załoga FSC i innych zakładów pracy stopniowo odzyskiwała wiarę w możliwość zmian. Narodziny „Solidarności” były nie tylko wyrazem sprzeciwu wobec pogarszających się warunków życia, ale przede wszystkim aktem odwagi i symbolem dążenia do budowy niezależnego, sprawiedliwego społeczeństwa.

 

Pobierz