Proszę czekać,
trwa ładowanie strony...

Wołyń – zbrodnia zaplanowana. Rozmowa z Mirosławem Szumiło

Autor: Paweł Lekki, Mirosław Szumiło 2026

Początek ludobójstwa wołyńskiego należy wiązać z masową dezercją kilku tysięcy policjantów ukraińskich na służbie niemieckiej, którzy w marcu 1943 r. uciekli do lasu i wstąpili do banderowskiej UPA. Już wtedy w powiatach sarneńskim i kostopolskim doszło do systematycznej i planowej likwidacji wszystkich Polaków.



Głównymi twórcami banderowskiej partyzantki na Wołyniu byli Dmytro Klaczkiwski „Kłym Sawur” i referent wojskowy OUN Wasyl Iwachiw „Sonar”. Po śmierci Iwachiwa w starciu z Niemcami 13 maja 1943 r. niepodzielną władzę nad całością sił partyzanckich przejął Klaczkiwski. Jako pierwsza powstała sotnia Hryhorija Perehiniaka „Dowbeszki-Korobki”, która 9 lutego 1943 r. zamordowała co najmniej 155 Polaków w kolonii Parośla. Mord ten jest uważany za symboliczny początek wołyńskiego ludobójstwa.

W kwietniu 1943 r., w czasie Wielkiego Tygodnia Świąt Wielkanocnych, nastąpiło koncentryczne uderzenie na skupiska polskiej ludności w całej wschodniej części przedwojennego województwa wołyńskiego. Ataki z nieco mniejszym natężeniem kontynuowano w maju i czerwcu. Rozkazy dowódcom poszczególnych rejonów wydawał ustnie Dmytro Klaczkiwski „Kłym Sawur”. Kulminacyjnym momentem zbrodniczej akcji była niedziela 11 lipca 1943 r., gdy oddziały UPA przy wsparciu zmobilizowanych chłopów ukraińskich uderzyły jednocześnie na 99 miejscowości. Do końca lipca zamordowano co najmniej 10–11 tys. Polaków.

W sierpniu 1943 r. podczas zjazdu OUN-B część działaczy uznała akcję fizycznej likwidacji całych zbiorowisk polskich za samowolę i błąd polityczny. Jednakże po stronie Klaczkiwskiego stanęła większość członków kierownictwa OUN, w tym komendant główny UPA Roman Szuchewycz. Co więcej, metody zastosowane przez „Kłyma Sawura” postanowiono przenieść na teren Galicji Wschodniej, co wkrótce stało się faktem.

Zbrodnia trwała od 1943 do 1945, chociaż do mordów na Polakach dokonywanych przez UPA dochodziło także po lewej stronie Bugu, jeszcze w 1946 roku. Precyzyjna liczba ofiar jest bardzo trudna do ustalenia. Szacuje się, że mordy dokonywane przez Ukraińców na Polakach pochłonęły życie nawet 130 tys. naszych rodaków.


O Zbrodni Wołyńskiej mówi nasz gość prof. dr hab. Mirosław Szumiło z Biura Badań Historycznych IPN.

 

Zapraszamy!


redaktor prowadzący: Paweł Lekki
wydawca: Małgorzata Frydrych
produkcja: Wydział Realizacji Projektów Medialnych – Biuro Rzecznika Prasowego IPN

 

Pobierz