Działająca od dwudziestolecia międzywojennego Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów rozpoczęła w 1942 r. formowanie oddziałów zbrojnych, nazwanych później Ukraińską Powstańczą Armią. Jednym z celów jej ataków stała się ludność polska zamieszkująca tereny na wschód od Sanu. Systematyczne działania eksterminacyjne ogarnęły przede wszystkim Wołyń – z punktem kulminacyjnym w 1943 r. – oraz część wschodniej Małopolski, gdzie do szczególnego nasilenia antypolskich działań doszło rok później. Fizyczna eliminacja miała oczyścić te terytoria II RP z pierwiastka polskiego. Szacuje się, że ukraińscy nacjonaliści, wspierani przez chłopstwo, zaatakowali ludność w 4300 miejscowościach i zamordowali około 100 tysięcy Polaków.
W pobliżu zniszczonych wsi i chutorów pozostały bezimienne masowe doły grobowe, kryjące – najczęściej okaleczone – ciała polskich mieszkańców Kresów. Ludobójstwo Polaków zyskało miano Rzezi Wołyńskiej.
Z prof. Grzegorzem Motyką – członkiem Kolegium IPN i dyrektorem Wojskowego Biura Historycznego – rozmawia Paweł Lekki.
Materiał pierwotnie ukazał się na kanale dziennika „Rzeczpospolita”.
