„Byliśmy przygotowani, że prędzej czy później do nas przyjdą i ze będą rżnąć, jak to się mówiło. Każdy z nas chciał być od kuli trafiony, szybko, sprawnie. Bo tu wszyscyśmy mieli takie odczucia, najbardziej baliśmy się kłucia widłami” – mówi Jan Rudnicki, który jako dziecko przeżył rzeź dokonaną przez nacjonalistów ukraińskich.
Autor: Jan Rudnicki