Tajemnicze zniknięcie jednego z głównych organizatorów akcji Goralenvolk
6 marca 1947 r. Ministerstwo Spraw Zagranicznych nowego, komunistycznego rządu w Warszawie podjęło starania o ekstradycję do Polski dr. Henryka Szatkowskiego, jednego z głównych animatorów tzw. Goralenvolku – akcji zinstytucjonalizowanej kolaboracji z Niemcami na Podhalu. Wiadomo, że wobec zbliżającego się frontu sowieckiego uciekł on z Zakopanego, do dzisiaj jednak nie wiadomo, co się z nim stało.
Pacyfikacja Jam z 8 marca 1944 r.
Okupacja niemiecka przyniosła mieszkańcom Lubelszczyzny szereg krwawych pacyfikacji. Ich cechą wspólną była śmierć i krzywda dziesiątek tysięcy ludzi. Jedną z najczęstszych przyczyn pacyfikacji było zaangażowanie mieszkańców w pomoc dla partyzantów, udział w strukturach polskiego ruchu oporu, pomoc jeńcom sowieckim czy ukrywanie Żydów.
Nie doczekał Tej, o którą walczył. Teofil Waligórski – przyjaciel i bliski współpracownik Romana Dmowskiego
Działacz niepodległościowy. W 1896 r. wszedł do Komitetu Centralnego Ligi Narodowej. Uzyskał mandat do I Dumy Państwowej i wszedł do prezydium Koła Polskiego. Swój mandat traktował jako obowiązek wobec kraju, jako ofiarę z życia osobistego dla dobra Polski. Tym większy przeżył dramat, gdy dowiedział się o nagłym rozwiązaniu I Dumy przez cara w lipcu 1906 r.
Generał bryg. Jerzy Wołkowicki – ocalony od zagłady katyńskiej
Wiosną 1940 r. władze Związku Sowieckiego wymordowały ok. 22 tys. polskich jeńców wojennych przetrzymywanych w trzech obozach specjalnych NKWD w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku oraz w więzieniach w tzw. Zachodniej Białorusi i tzw. Zachodniej Ukrainie.
Wileński jarmark na drugim końcu globu. „Kaziuk” w Osiedlu Polskim w Valivade
Tragiczne, a zarazem chwytające za serce, losy Polaków, którzy, po opuszczeniu Związku Sowieckiego wraz armią gen. Władysława Andersa, znaleźli schronienie w Indiach i przebywali tam w latach 1942-1948, naznaczone są głęboką tęsknotą za odległą Ojczyzną. Przybierał on niekiedy niezwykłe formy.
„Wielki indywidualizm – graniczący z dziwactwem”. Helena Żurowska (1905–1949)
Cieszyła się opinią osoby mającej niesłychane szczęście, którą to omijały kotły i wpadki. Jednak pod koniec dziewiątego roku jej działalności konspiracyjnej szczęście odwróciło się od Heleny Żurowskiej. 29 września 1948 r. została aresztowana w Gdańsku, prawdopodobnie szukając możliwości wydostania się z Polski drogą morską.
Łukasz Ciepliński – między legendą a rzeczywistością
Świtem 1 września 1939 r. wyruszył przeciwko Niemcom jako podporucznik służby stałej, dowodząc na przedpolach Bydgoszczy kompanią przeciwpancerną 62. pp, a 1 marca 1951 r. zginął w komunistycznym więzieniu na warszawskim Mokotowie jako podpułkownik Wojska Polskiego, prezes IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” i jeden z depozytariuszy Testamentu Polski Podziemnej.
Sfanatyzowany aktywista katolicki – działalność Stanisława Karpika
Stanisław Karpik przez ponad 25 lat podejmował niezależne działania na rzecz obrony praw ludzi wierzących oraz inicjatywy opozycyjne. Miał umiejętność nawiązywania, podtrzymywania i wykorzystywania różnych kontaktów. Jednocześnie w jego działalności był wyraźny rys indywidualizmu, co funkcjonariusze SB wykorzystywali przeciwko niemu.
„Wyprowadzić z dołów hańby”. Major Hieronim Dekutowski „Zapora” (1918–1949)
„Jego trumienka została pierwsza wyniesiona z »Łączki«. Można powiedzieć, że w symboliczny sposób mjr »Zapora« ponownie stanął na czele oddziału – nie po to, żeby poprowadzić go do walki, ale po to, żeby z tych dołów hańby, dołów śmierci swą grupę wyprowadzić” – powiedział prof. Krzysztof Szwagrzyk.
Helena Salska. Nauczycielka w piekle na ziemi
2 marca 1884 r., w Sinicy, przyszła na świat Helena Salska, wieloletnia nauczycielka, działaczka społeczna, w czasie II wojny światowej więźniarka kobiecego obozu koncentracyjnego w Ravensbrück.
„Nie jesteśmy bandytami”. Niezłomni, Wyklęci, Leśni… Rozmowa ze Stanisławem Płużańskim
1 marca czcimy pamięć Żołnierzy Wyklętych. Ostatni poległ w walce w 1963 roku. Wielu zginęło w boju, wielu czekał strzał w tył głowy w ubeckich katowniach. Ci, którzy przeżyli, skazani na zapomnienie, represjonowani, żyli w skrajnej biedzie. Taka była cena za miłość do wolnej Polski.
IV Zarząd Główny Zrzeszenia WiN
W grypsie z celi śmierci płk Łukasz Ciepliński pisał do rodziny: „Pytam – czy ofiary nasze nie pójdą na marne, czy niespełnione sny powstaną z mogił…? Wierzę – nie pójdą, sny wstaną, syn zastąpi ojca, Ojczyzna niepodległość odzyska”.