Wierny do końca. Rabin Baruch Steinberg (1897–1940)
Był głęboko wierzącym i praktykującym Izraelitą (z lekko lewicowymi przekonaniami). Popierał budowę niepodległego państwa polskiego. 30 listopada 1936 r. objął stanowisko naczelnego rabina WP. W kwietniu 1940 r. podzielił los ponad 4 tys. polskich oficerów wymordowanych przez NKWD w Lesie Katyńskim.
„12 kwietnia 40 roku wyjechaliśmy do Kazachstanu”. Listy z Morozowki
Noc z 12 na 13 kwietnia 1940 r. stała się dla wielu polskich rodzin momentem zwrotnym w ich historii i początkiem trwającej sześć lat gehenny zesłania na obcą ziemię. To wtedy w dniach 13–15 kwietnia 1940 r. z rozkazu sowieckich władz rozpoczęła się druga masowa deportacja Polaków z Kresów Wschodnich II RP do ZSRS.
Nekropolia polskich oficerów w Charkowie-Piatichatkach w fotografiach Andrzeja Świderskiego
Poza Katyniem dwa inne miejsca pochówku polskich oficerów – Charków i Miednoje – nieznane były aż do 1990 r. Fotograf Andrzej Świderski, pracownik Energopolu, uczestniczył w latach 1990–1991 w odkrywaniu cmentarza w Charkowie-Piatichatkach, a jego zdjęcia są świadectwem tych wydarzeń.
„Teraz już znam drogę do Katynia”. Ze wspomnień księdza Henryka Okołotowicza
Kiedy podjął decyzję o wstąpieniu do stanu duchownego, miał przed sobą kilka lat wypełnionych administracyjnymi przeszkodami ze strony władz sowieckich. Gdy został księdzem, w podjętej pracy duszpasterskiej dbał nie tylko o żywych. W listopadzie 1984 r. po raz pierwszy odprawił mszę na mogiłach pomordowanych w Katyniu polskich oficerów.
Karol Tchorek. Warszawski rzeźbiarz i marszand. Artysta w czasach sanacji, okupacji i socjalizmu
Nazwisko Karola Tchorka znane jest mieszkańcom Warszawy przede wszystkim dzięki charakterystycznym tablicom i monolitom upamiętniającym miejsca walki i męczeństwa. Kim był artysta, który pozostawił po sobie tak trwały ślad w przestrzeni miasta?
„Przystanek Historia”, odcinek 28. Wokół Zbrodni Katyńskiej
Wiosną 1940 r. funkcjonariusze sowieckiego NKWD zamordowali w Lesie Katyńskim 4415 polskich jeńców. Byli to głównie oficerowie Wojska Polskiego – żołnierze II RP, jednak w tym gronie znaleźli się także przedstawiciele innych służb mundurowych oraz administracji państwowej. W tym samym czasie dokonywano też egzekucji w innych miejscach Związku Sowieckiego. W sumie liczba ofiar tej tragedii sięga 22 tysięcy osób.
Spiżowa pamięć o Katyniu. Relacja Maksymiliana Biskupskiego
Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, opozycjonista w okresie PRL, rzeźbiarz, autor pomników wystawionych w Polsce i poza jej granicami, twórca dzieł o wymowie patriotycznej, martyrologicznej i antykomunistycznej. Szczególne miejsce w jego twórczości zajmuje upamiętnianie ofiar Zbrodni Katyńskiej.
„Tu wam nie Katyń”. Bogdan Bednarski i codzienność przemocy w więzieniach podległych MBP (1945–1947)
Od 1941 roku działał w Batalionach Chłopskich, gdzie ukończył kurs podoficerski. Brał udział w licznych akcjach zbrojnych przeciwko Niemcom. W ostatnim okresie wojny znalazł się w strukturach podporządkowanych Armii Ludowej, co ułatwiło mu odnalezienie się w nowych realiach politycznych. Po wkroczeniu Armii Czerwonej należał do grona osób, które szybko weszły w struktury nowej władzy.
Szkic do portretu Józefa Czapskiego, świadka XX wieku
Józef Czapski, legendarny „kurier z Katynia”, poszukujący polskich oficerów w stalinowskiej Rosji, znał dobrze zarówno Rosję dawną, jak i nową, carską i bolszewicką – jako weteran Wielkiej Wojny, rewolucji bolszewickiej i wojny polsko-sowieckiej 1920 r.
Pamiętając o tym, co działo się w pamiętnym Marcu 1968 r. – zarówno w Gdańsku, jak i całej Polsce – warto zatrzymać się na chwilę przy jednej z osób represjonowanych w tym czasie – profesorze Damazym Jerzym Tilgnerze. Za wyrażenie swych opinii w żartobliwym w tonie (w prywatnym liście) został dyscyplinarnie zwolniony z Politechniki Gdańskiej, co w praktyce równało się skazaniu na śmierć cywilną.
Bronisław Gniazdowski „Mazur”. Ostatni towarzysz „Roja”
13 kwietnia 1951 r. zginął st. sierż. Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój”, dowódca Komendy Powiatu NZW kryptonim „Wisła” i oddziału partyzanckiego operującego na terenie północnego Mazowsza. U boku komendanta poległ jeden z jego ostatnich podwładnych – kapral Bronisław Gniazdowski „Mazur”.
Dosięgła go katyńska kula. Andrzej Hałaciński (1891–1940)
„Słuchałem dziś wierszy ppłk. Hałacińskiego. Jeden z nich, ostatni, o rocznicy Niepodległości, wywołał nastrój bardzo smutny i rozrzewniający” – zapisał pod datą 28 października ppor. Dobiesław Jakubowicz. Po 17 września 1939 r., jak tysiące innych polskich wojskowych, trafił do sowieckiej niewoli. Tęsknił za żoną, córeczką, dla nich prowadził zapiski.