Proszę czekać,
trwa ładowanie strony...

Polskie grudnie

Średnie wyniki

* Formularz został wypełniony przez 236 osób

Rok 1918. Polska wróciła na mapę polityczną Europę. Rozbudzone nadzieje z pewnością równe były niepokojom związanym z ustrojem i kształtem odrodzonego państwa. W Wielkopolsce wybuchło powstanie. Rozpoczęło się ono w drugi dzień Bożego Narodzenia. Iskrą wzniecającą to wydarzenie był przyjazd do Poznania Ignacego Jana Paderewskiego, który swoje słynne przemówienie wygłosił:

Rok 1922. Po czterech latach od odzyskania niepodległości Polska w wyniku ustaleń międzynarodowych, toczonych wojen, plebiscytów i zrywów powstańczych ukształtowała swoje granice. Odrodzona Rzeczpospolita miała już swoją konstytucję i parlament. Ostatnim elementem budowy struktur państwa był wybór głowy państwa. Pierwszym prezydentem Polski został Gabriel Narutowicz. Wybrany został przez Zgromadzenie Narodowe:

Rok 1939. Blisko cztery miesiące po napaści Niemiec i Związku Sowieckiego na Polskę i zajęciu naszego kraju okupanci na podległych sobie terenach zdążyli już wprowadzić terror i represje na niespotykaną dotąd skalę. Aresztowania, masowe egzekucje i prześladowania nie pozostawiały złudzeń odnośnie do planów Hitlera i Stalina względem Polaków. 1 grudnia w Warszawie Niemcy wydali też rozporządzenie zapowiadające tragiczny los, jaki planowali wkrótce zgotować polskim Żydom. Dotyczyło ono:

Rok 1944. Duży obszar Polski znalazł się pod kontrolą Armii Czerwonej i Związku Sowieckiego. Polacy spod niemieckiej okupacji musieli zmierzyć się tym razem z sowiecką dominacją i komunistyczną dyktaturą. W planach Stalina nie było miejsca na suwerenną i demokratyczną Polskę. Ze względów propagandowych i na potrzeby opinii międzynarodowej stworzył on jednak marionetkowy rząd, który w rzeczywistości nie miał żadnego prawnego oparcia i wykonywał instrukcje Moskwy. Gabinet ten od 31 XII 1944 r. nazywał się Rządem Tymczasowym Rzeczypospolitej Polskiej. Na jego czele stanął:

Rok 1948. Komuniści w pełni kontrolują sytuację w Polsce. W kraju panuje terror, a cele więzienne pełne są nie tylko przeciwników władzy, ale też osób, których postawy bezpieka nie jest pewna. Dramat polskich patriotów to także dramat ich rodzin. Jeden z nich rozegrał się w wieczór wigilijny 1948 r. Do kieszeni aresztowanego syna, byłego żołnierza Armii Krajowej i powstańca warszawskiego, matka zdążyła jeszcze włożyć bożonarodzeniowy opłatek. Chodzi o:

Rok 1970. Rząd komunistyczny zapowiedział znaczną podwyżkę wielu towarów, w tym mięsa. Polacy mieli dość ciągłego niedoboru w handlu, gospodarki opartej na niejasnych i nielogicznych regułach, a także bardzo często niezwykle trudnych warunków pracy. W efekcie tego robotnicy w wielu polskich miastach postanowili zaprotestować. Na Wybrzeżu wyszli na ulice. Władza nie miała skrupułów i kazała strzelać. W Elblągu, Gdańsku, Gdyni i Szczecinie zginęło 41 osób. Symbolem tej masakry stał się zamordowany młody robotnik z piosenki „Janek Wiśniewski padł”. W rzeczywistości był to:

Rok 1981. Po wyborze w 1978 r. polskiego kardynała Karola Wojtyły na papieża i powstaniu w 1980 r. Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” społeczeństwo ogarnęła euforia. Komuniści, początkowo zmuszeni do ustępstw, w grudniu 1981 r. postanowili wyprowadzić czołgi na ulicę i odebrać Polakom nadzieję na zmiany. Reżim Wojciecha Jaruzelskiego wprowadził stan wojenny. Nawet według ówczesnych przepisów odbyło się to niezgodnie z obowiązującym prawem. Orzeczenie sądowe w tej sprawie wydano w: